I found out some time ago that there was a Caravaggio painting in Malta, when we were writing language scenarios for all the languages of the European Union. Maltese was one of them. The author of one of the scenarios wrote a short dialogue set in St John’s Co-Cathedral in Valletta. One of the characters was showing a colleague around the cathedral and pointing out the painting to him.nnLater, both the cathedral and the painting were censored for being too specific in their religious and cultural references. Our scenarios had to be free of any specific references, as general as possible and suitable for every culture, even one that had never heard of Malta or Caravaggio.nnAt least, though, it meant I found out sooner that you could see a Caravaggio in Malta. So we decided to go and look for it.
***
O tym, że na Malcie znajduje się obraz Caravaggia, dowiedziałam się jakiś czas temu, kiedy pisaliśmy scenariusze językowe dla wszystkich języków Unii Europejskiej. Wśród nich był też język maltański. Autorka jednego ze scenariuszy napisała mini-dialog rozgrywający się w katedrze św. Jana w Valletcie. Bohaterka oprowadzała swojego kolegę po katedrze i pokazywała mu ten obraz.
Potem zarówno katedra, jak i obraz zostały ocenzurowane jako zbyt konkretne symbole religijne i kulturowe. Nasze scenariusze musiały być wolne od wszelkich konkretnych odniesień, możliwie ogólne i pasujące do każdej kultury, nawet takiej, która ani o Malcie, ani o Caravaggiu nigdy nie słyszała.
Ale przynajmniej dzięki temu dowiedziałam się wcześniej, że Caravaggia można znaleźć na Malcie. Postanowiliśmy zatem go poszukać.

We arrived at the cathedral fairly early in the morning. There was already a queue outside the entrance, in fact, two queues. We joined the shorter one, but it soon became clear that it was for people who already had tickets. Fortunately, we managed to buy our tickets online without any trouble. The cathedral was due to open at nine, so we didn’t have to wait too long.
The sun was already scorching, beating down directly on our heads. My companion started grumbling before long.
‘It’s just another church, like so many we’ve already seen here. I’m not going to stand here roasting in the sun just to go into yet another church.’
‘You’ll thank me later, you’ll see.’
‘I doubt it.’
It was well past nine, but the shutter hanging across the open doorway hadn’t budged. The queue was growing restless. People were checking their watches, and someone tried to peer through the gap beneath the shutter. Meanwhile, the sun had no doubt whatsoever that this was the time of day when it should be blazing at full strength.
My companion was getting increasingly impatient, especially as sweat was already running down his back. The Maltese sun shows no mercy. He left the queue and went off in search of some shade and something to drink.
After a while, he returned, and that was when the shutter finally moved. At first, just a little, but then it rose far enough for people to go in. The queue began moving almost immediately, though slowly, as everyone had to go through security at the entrance, dispose of any liquids they were carrying and cover their shoulders if they weren’t dressed appropriately.
***
Dosyć wcześnie rano stanęliśmy pod katedrą. Przed wejściem była już ustawiona kolejka, a właściwie nawet dwie. Ustawiliśmy się w tej krótszej, ale szybko okazało się, że jest to kolejka dla osób, które mają już bilety. Udało nam się jednak sprawnie kupić bilety online. Katedra miała być otwarta o dziewiątej, więc nie musieliśmy długo czekać. Słońce już paliło i świeciło prosto na głowy. Mój towarzysz dość szybko zaczął marudzić.
— To tylko kolejny kościół, jakich widzieliśmy tu już wiele. Nie będę stał i skwierczał na słońcu tylko po to, żeby wejść do kolejnego kościoła.
— Zobaczysz, że później mi podziękujesz.
— Wątpię.
Było już sporo po dziewiątej, a spuszczona roleta w otwartych drzwiach ani drgnęła. Kolejka zaczęła się niecierpliwić. Ludzie spoglądali na zegarki, ktoś próbował zajrzeć przez szparę pod roletą. Słońce tymczasem nie miało żadnych wątpliwości, żeo tej porze powinno grzać z pełną mocą.
Mój towarzysz zniecierpliwił się, zwłaszcza, że pot spływał mu już po plecach. Maltańskie słońce nie ma litości. Odłączył się od kolejki i poszedł poszuka cienia i jakiegoś napoju.
Po jakimś czasie wrócił i wtedy roleta drgnęła. Najpierw nieznacznie, a potem podniosła się na tyle, żeby można było wejść. Kolejka ruszyła niemal natychmiast, cho powoli, ponieważ przy wejściu należało przejś przez kontrolę, wyrzucić wszelkie płyny i osłonić ramiona, jeśli ktoś był ubrany nieodpowiednio.

When we finally stepped inside, our jaws simply dropped. That expression probably best describes the effect of crossing the threshold of this church for the first time.
From the outside, St John’s Co-Cathedral in Valletta looks rather austere. Its stone façade gives no hint of what lies within. And inside, almost everything dazzles with its opulence: the marble, the gilding, the sculptures, the paintings and the richly decorated vaulted ceiling. Almost the entire floor is covered with colourful marble tombstones arranged in geometric patterns.
The effect is so extraordinary that it is difficult to know where to look first. Photographs simply cannot convey either the scale or the richness of this interior.
***
Kiedy weszliÅ›my wreszcie do Å›rodka po prostu opadÅ‚y nam szczÄ™ki. To wyrażenie chyba najlepiej opisuje efekt, jaki wywoÅ‚uje przekroczenie po raz pierwszy wrót tego koÅ›cioÅ‚a.Â
Z zewnątrz katedra św. Jana w Valletcie jest dość surowa. Jej kamienna fasada nie zdradza tego, co kryje się w środku. A tam niemal wszystko zachwyca przepychem: marmur, złocenia, rzeźby, malowidła i bogato zdobione sklepienie. Niemal całą podłogę pokrywają kolorowe marmurowe płyty nagrobne, układające się w geometryczne wzory. Wrażenie jest tak niezwykłe, że trudno zdecydować, na czym skupić wzrok. Zdjęcia nie oddają ani skali, ani bogactwa tego wnętrza.

Among all this decoration, a special place is reserved for Caravaggio’s The Beheading of Saint John the Baptist, housed in the oratory adjoining the cathedral. This monumental canvas, measuring around five metres high and 3.6 metres wide, impresses not only through its sheer size but also through its extraordinary emotional power.
It is the only known painting by Caravaggio on which the artist left his own signature. And he placed it somewhere quite unexpected: not in a corner of the canvas, but on the stone floor, amid the blood flowing from the severed neck of John the Baptist. The signature is discreet, almost blending into the scene itself. Yet once you discover it, it takes on a special significance.
***
Wśród tych wszystkich dekoracji szczególne miejsce zajmuje dzieło Caravaggia – Ścięcie świętego Jana Chrzciciela, znajdujące się w oratorium przylegającym do katedry. To monumentalne płótno, mierzące około 5 metrów wysokości i 3,6 metra szerokości, robi wrażenie nie tylko rozmiarami, lecz także niezwykłą siłą oddziaływania. Jest jedynym znanym obrazem Caravaggia, na którym artysta pozostawił własnoręczny podpis. I to w miejscu, którego trudno się spodziewać: nie w rogu płótna, lecz na kamiennej posadzce, wśród krwi wypływającej z szyi ściętego Jana. Podpis jest dyskretny, niemal wtapia się w przedstawioną scenę. Kiedy jednak go odnajdziemy, nabiera szczególnego znaczenia.

Caravaggio does not portray the biblical story as some distant, solemn event. On the contrary, he brings it down to a brutal, almost tangible reality. Against the backdrop of a vast space shrouded in darkness, an execution is taking place. The executioner bends over John’s prostrate body, while beside him a young servant girl holds a vessel into which the condemned man’s head is to be placed. Behind the bars stand witnesses — prisoners who face a similar fate. One of the women raises her hands in a gesture of despair, covering her ears, or perhaps simply clutching her head in an expression of sympathy. A man watches the scene with tense concentration, yet betrays no emotion.nnThe painting’s greatest strength lies in its use of light, which draws only certain figures and gestures out of the darkness. This restraint makes the scene feel so real and disturbing. Caravaggio does not merely depict death; he allows us to feel, almost physically, the weight of this moment.
***
Caravaggio nie przedstawia biblijnej historii jako odlegÅ‚ego, podniosÅ‚ego wydarzenia. Przeciwnie, sprowadza jÄ… do brutalnej, niemal namacalnej rzeczywistoÅ›ci. Na tle rozlegÅ‚ej, pogrążonej w mroku przestrzeni rozgrywa siÄ™ egzekucja. Kat pochyla siÄ™ nad leżącym ciaÅ‚em Jana, a obok mÅ‚oda sÅ‚użąca trzyma naczynie, do którego ma zostać zÅ‚ożona gÅ‚owa skazaÅ„ca. Za kratami stojÄ… Å›wiadkowie, więźniowie, których czeka podobny los. Jedna z kobiet unosi rÄ™ce w geÅ›cie rozpaczy, zasÅ‚aniajÄ…c nimi uszy, czy może po prostu Å‚apiÄ…c siÄ™ za gÅ‚owÄ™ ze współczuciem. Mężczyzna obserwuje wydarzenia z napiÄ™tÄ… uwagÄ…, nie okazujÄ…c jednak emocji.Â
Największą siłę obrazu stanowi światło, które wydobywa z mroku tylko wybrane postacie i gesty. Ta powściągliwość sprawia, że scena wydaje się tak prawdziwa i niepokojąca. Caravaggio nie pokazuje jedynie śmierci, pozwala nam niemal fizycznie odczuć ciężar tego momentu.

Upstairs, above the oratory, you can watch a multimedia presentation that offers a deeper understanding of how The Beheading of Saint John the Baptist was created and what to look out for when viewing the painting. The three-dimensional visualisation allows you to examine the composition, the arrangement of the figures and the way Caravaggio used light and shadow to create tension and guide the viewer’s eye through the scene. The presentation also explains the artist’s painting techniques and shows how the individual elements come together to create the painting’s dramatic impact.
***
Na piętrze, nad oratorium, można obejrzeć multimedialną prezentację, która pozwala lepiej zrozumieć, jak powstawało Ścięcie świętego Jana Chrzciciela i na co warto zwrócić uwagę podczas oglądania obrazu. Dzięki trójwymiarowej wizualizacji można przyjrzeć się kompozycji, rozmieszczeniu postaci oraz sposobowi, w jaki Caravaggio wykorzystał światło i cień, by zbudować napięcie i poprowadzić wzrok widza przez scenę. Prezentacja objaśnia również technikę malarską artysty i pokazuje, jak poszczególne elementy obrazu współtworzą jego dramatyczny charakter.

The results of technical investigations are particularly fascinating, as they allow us to look, in a sense, beneath the surface of the painting. Analyses using ultraviolet light and other imaging techniques can reveal traces of earlier stages of the artist’s work that are invisible to the naked eye. They offer a deeper insight into how Caravaggio planned the composition and made changes as he worked.
It is a fascinating experience: suddenly, the monumental canvas ceases to be merely a finished masterpiece and becomes a record of the creative process — a series of decisions, revisions and the search for its final form.
***
Szczególnie interesujące są wyniki badań technicznych, dzięki którym można zajrzeć niejako pod powierzchnię dzieła. Analizy z wykorzystaniem promieniowania ultrafioletowego i innych metod obrazowania pozwalają ujawnić ślady wcześniejszych etapów pracy, niewidoczne gołym okiem. Można dzięki nim lepiej zrozumieć, jak artysta planował kompozycję i wprowadzał zmiany w trakcie malowania. To fascynujące doświadczenie: nagle monumentalne płótno przestaje być wyłącznie gotowym arcydziełem, a staje się zapisem procesu twórczego – kolejnych decyzji, poprawek i poszukiwania ostatecznej formy.

The painter’s story is every bit as dramatic as his work. Michelangelo Merisi, known as Caravaggio, arrived in Malta in 1607, fleeing the consequences of the murder of Ranuccio Tomassoni, which had taken place in Rome in 1606. Sentenced to exile and facing the threat of execution, he sought refuge on an island ruled by the Knights Hospitaller, also known as the Order of St John.
With the patronage of Grand Master Alof de Wignacourt, Caravaggio was admitted to the Order in 1608 as a Knight of Obedience. It was an extraordinary advancement for a man with such a turbulent past. In this way, Caravaggio hoped to restore his standing and open the door to a new life.
It was during this period that he painted The Beheading of Saint John the Baptist. It is difficult to overlook the irony: an artist who had himself fled a murder conviction created one of the most harrowing depictions of an execution in the history of painting. His time in Malta, however, was short-lived. He soon fell out with the Order, was imprisoned and subsequently escaped from the island. He was stripped of his membership of the Order, and the remainder of his life was spent making further attempts to find refuge.
***
Historia malarza jest równie dramatyczna jak jego dzieło. Michelangelo Merisi, znany jako Caravaggio, przybył na Maltę w 1607 roku, uciekając przed konsekwencjami zabójstwa Ranuccia Tomassoniego, do którego doszło w Rzymie w 1606 roku. Skazany na banicję i zagrożony karą śmierci, szukał schronienia na wyspie rządzonej przez joannitów, czyli Zakon św. Jana.
Dzięki protekcji wielkiego mistrza Alofa de Wignacourta w 1608 roku został przyjęty do zakonu jako kawaler posłuszeństwa. Był to niezwykły awans dla człowieka z tak burzliwą przeszłością. Caravaggio próbował w ten sposób odzyskać pozycję i otworzyć sobie drogę do nowego życia.
W tym właśnie okresie namalował Ścięcie świętego Jana Chrzciciela. Trudno nie dostrzec ironii: artysta, który sam uciekł przed wyrokiem za zabójstwo, stworzył jedno z najbardziej przejmujących przedstawień egzekucji w historii malarstwa. Jego pobyt na Malcie nie trwał jednak długo. Wkrótce popadł w konflikt z zakonem, został uwięziony, a następnie uciekł z wyspy. Pozbawiono go członkostwa w zakonie, a jego dalsze życie upłynęło na kolejnych próbach znalezienia schronienia.

***
St John’s Co-Cathedral also houses another work by Caravaggio, Saint Jerome Writing. Unlike the monumental The Beheading of Saint John the Baptist, this is a much more intimate composition, focused on a single figure.
Saint Jerome, one of the Church Fathers, is depicted working on a text. He sits hunched over his writing, deeply absorbed in concentration. His emaciated body, wrinkled face and austere surroundings emphasise his asceticism and the weight of his spiritual labour. The red of his robe contrasts with the dark background, while the light illuminates his face, hands and the sheet of paper on which he writes.
Caravaggio does not idealise the saint. Instead, he portrays him as a weary, real human being whose holiness stems from discipline, concentration and devotion rather than supernatural perfection. This is characteristic of Caravaggio’s art: religious figures are not distant symbols, but flesh-and-blood human beings.
***
W katedrze św. Jana znajduje się również drugie dzieło Caravaggia, Święty Hieronim piszący. W przeciwieństwie do monumentalnego Ścięcia świętego Jana Chrzciciela jest to znacznie bardziej kameralna kompozycja, skupiona na jednej postaci.
Święty Hieronim, jeden z Ojców Kościoła, został przedstawiony podczas pracy nad tekstem. Siedzi pochylony nad pismem, pogrążony w skupieniu. Jego wychudzone ciało, pomarszczona twarz i surowe otoczenie podkreślają ascezę oraz ciężar duchowej pracy. Czerwień szaty kontrastuje z ciemnym tłem, a światło wydobywa twarz, ręce i kartę, na której pisze.
Caravaggio nie idealizuje świętego. Pokazuje go jako zmęczonego, prawdziwego człowieka, którego świętość wynika z dyscypliny, skupienia i oddania, a nie z nadprzyrodzonej doskonałości. To charakterystyczne dla jego malarstwa: postacie religijne nie są odległymi symbolami, lecz ludźmi z krwi i kości.

The two paintings reveal two very different sides of Caravaggio. In The Beheading of Saint John the Baptist, drama and the irrevocability of death take centre stage, whereas Saint Jerome Writing conveys silence, solitude and inner contemplation. Together, they reveal the extraordinary skill with which the artist wielded light and shadow to evoke human emotion.
***
Oba obrazy pokazują dwa różne oblicza Caravaggia. W Ścięciu świętego Jana Chrzciciela dominuje dramat i nieodwracalność śmierci, natomiast w Świętym Hieronimie piszącym jest cisza, samotność i praca wewnętrzna. Razem pozwalają zobaczyć, jak niezwykle artysta potrafił operować światłem, cieniem i ludzkimi emocjami.


